01-02-2022, 21:34
Sęk w tym, że ta choroba ciągle jest zbyt nowa i chyba brak jeszcze dostatecznie wielu wiarygodnych badań klinicznych, żeby określić minimalną ilość przeciwciał.Wolą więc "dmuchać na zimne" i dlatego skracają czasy ważności certyfikatów. Ale zaszczepić się warto, bo zawsze jakaś ilość przeciwciał jest lepsza niż żadna
Łatwość mutacji wirusa też nie ułatwia, a dopóki na skalę globalną ludzkość się nie wyszczepi, to zawsze będzie rezerwuar dla mutacji wirusa. Zapewne w końcu covid stanie się "nową grypą", a przecież na grypę co roku wychodzi nowa szczepionka, bo są nowe mutacje. Tak więc warto chyba zaufać lekarzom specjalistom i naukowcom, że szczepienie ma sens.
Łatwość mutacji wirusa też nie ułatwia, a dopóki na skalę globalną ludzkość się nie wyszczepi, to zawsze będzie rezerwuar dla mutacji wirusa. Zapewne w końcu covid stanie się "nową grypą", a przecież na grypę co roku wychodzi nowa szczepionka, bo są nowe mutacje. Tak więc warto chyba zaufać lekarzom specjalistom i naukowcom, że szczepienie ma sens.

