01-02-2022, 22:20
(01-02-2022, 21:20)MarcinS napisał(a):(01-02-2022, 08:50)e-smka napisał(a): MarcinS - znowu piszesz to co ja myślę
Siedzisz mi w głowie czy co?![]()
![]()
![]()
Staram się tylko trzeźwo podchodzić to niektórych spraw.Fajnie, że nie jestem w tym osamotniony.
(01-02-2022, 08:50)e-smka napisał(a): A ja mam zupełnie odmienne zdanie na ten temat, w pracy wiele osób wie, co tu ukrywać? Czy to jakiś wstyd?
Przynajmniej jak cos się dzieje to będą wiedzieć, że trzeba zareagować, albo że mogę mieć pewne dolegliwości - np. FLASZ po Tec i wyglądam jak burak, nie bez powodu. Nie dziwią się po prostu, rozumieją.
I jeszcze uważam, ze pełna akceptacja siebie, swojego ciała i swojej choroby pozwoli ze spokojem rozmawiać na ten temat z innymi osobami, dlatego też uważam, że wizyta u psychologa, u osób, które czują, że emocjonalnie sobie z tym nie radzą, jest jak najbardziej wskazana i to może na prawdę bardzo bardzo pomóc!
Teraz to Ty czytasz moje myśli![]()
Karolina7 u mnie przeczulica skóry na brzuchu pojewiła się coś koło 6 stycznia. Po raz pierwszy u mnie, co nieco mnie zaskoczyło, ale taki urok SM. Przeczulica złagodniała, ale w zasadzie jest nadal. U lekarza nie byłem, bo nie jest to uciążliwe. Wyspowiadam się przy następnej wizycie w poradni neuro.
U mnie to sie pojawiło juz ktorys raz ale za kazdym razem przechodziło, teraz pojawiło się przy stresie. Do tego uczucie jakby ktos mnie ściskał. Mam nadzieję, ze jeszcze trochę to zejdzie bo i tak jest juz lepiej.
Jutro pogadam z neurolog i zapytam sie czy da sie cos z tym zrobic. Mam skierowanie do fizjoterapeuty ale moze jeszcze cos wyczaruje



Fajnie, że nie jestem w tym osamotniony.