Witamy na Forum.
Warto je poczytać, bo pomaga oswoić SM, a na początku choroby wielu osobom bardzo tego potrzeba. Są też bezpłatne publikacje na ptsr.org.pl
Miałaś taki "trochę" nieciekawy prezent urodzinowy.
Początek bywa ciężki, bo najczęściej pierwsze kroki kierujemy do dr.Googla, a tam po wpisaniu "stwardnienie rozsiane" objawia się koszmar. Człowiek siedzi, czyta i ma same najgorsze wizje. Lepiej i zdrowiej ograniczyć takie lektury, zwłaszcza na początku, zanim nie dostanie się pewnego dystansu do SM i nie pozna się "swojej wersji" choroby.
Super, że u Ciebie diagnostyka poszła sprawnie i że szybko masz wprowadzone leczenie i to jednym z najnowszych leków.
Co do sportu, to zawsze warto! Ludzie z SM maratony biegają.
Dojdziesz do siebie, zrobi się pogoda i będzie ok.
Warto je poczytać, bo pomaga oswoić SM, a na początku choroby wielu osobom bardzo tego potrzeba. Są też bezpłatne publikacje na ptsr.org.plMiałaś taki "trochę" nieciekawy prezent urodzinowy.
Początek bywa ciężki, bo najczęściej pierwsze kroki kierujemy do dr.Googla, a tam po wpisaniu "stwardnienie rozsiane" objawia się koszmar. Człowiek siedzi, czyta i ma same najgorsze wizje. Lepiej i zdrowiej ograniczyć takie lektury, zwłaszcza na początku, zanim nie dostanie się pewnego dystansu do SM i nie pozna się "swojej wersji" choroby.
Super, że u Ciebie diagnostyka poszła sprawnie i że szybko masz wprowadzone leczenie i to jednym z najnowszych leków.

Co do sportu, to zawsze warto! Ludzie z SM maratony biegają.
Dojdziesz do siebie, zrobi się pogoda i będzie ok.

