Koffy dużo leży w głowie
Ja też nie rozumiem logiki tych wszystkich terapii... Mają zmniejszyć rzut ale nie zlikwidują go... Nie wydłużają życia w stanie remisji SM... Wydaje mi się że dużo jest osób na forum które przez wiele lat pozostawały bez leczenia i ich stan zdrowia jest taki sam jak tych które leczą się od początku.
Aha jeszcze jedno u mnie pierwszy rezonans bez zmian a rzut mialam co miesiąc dosłownie, ciężki był to dla mnie czas i nierozumiem tego dlaczego ktoś ma zmian kilkanaście a czuje się świetnie a ktoś nie ma ich prawie wcale a dosłownie przewraca się nie umiejąc utrzymać równowagi ? Neurolodzy chyba sami za dużo nie wiedzą ... Super że masz takie poparcie wśród najbliższych- zazdroszczę Ci tego
Co do aktywności też Cię podziwiam i tego planu z malutkim dzieckiem . Ja sobie założyłam przede wszystkim spacery, rower i dużo przebywania na powietrzu .. teraz wiadomo smog. U nas okropny i nieznośny trochę mi się odechciało wychodzić na te długie spacery. Yoga jest super. Nawet taka w domu, porządne rozciąganie. Pomaga na wszystko. Pływanie też jest super. Te dwie aktywności sprawiają że zawsze czuje się lepiej jak przed nimi
Ja też nie rozumiem logiki tych wszystkich terapii... Mają zmniejszyć rzut ale nie zlikwidują go... Nie wydłużają życia w stanie remisji SM... Wydaje mi się że dużo jest osób na forum które przez wiele lat pozostawały bez leczenia i ich stan zdrowia jest taki sam jak tych które leczą się od początku.
Aha jeszcze jedno u mnie pierwszy rezonans bez zmian a rzut mialam co miesiąc dosłownie, ciężki był to dla mnie czas i nierozumiem tego dlaczego ktoś ma zmian kilkanaście a czuje się świetnie a ktoś nie ma ich prawie wcale a dosłownie przewraca się nie umiejąc utrzymać równowagi ? Neurolodzy chyba sami za dużo nie wiedzą ... Super że masz takie poparcie wśród najbliższych- zazdroszczę Ci tego
Co do aktywności też Cię podziwiam i tego planu z malutkim dzieckiem . Ja sobie założyłam przede wszystkim spacery, rower i dużo przebywania na powietrzu .. teraz wiadomo smog. U nas okropny i nieznośny trochę mi się odechciało wychodzić na te długie spacery. Yoga jest super. Nawet taka w domu, porządne rozciąganie. Pomaga na wszystko. Pływanie też jest super. Te dwie aktywności sprawiają że zawsze czuje się lepiej jak przed nimi

