12-02-2022, 19:14
(11-02-2022, 23:13)Lusia98 napisał(a): Tak.okres zawsze przypomina mi o tym że mam SM. Jak już w końcu jest to "odetchnę z ulgą". Wydaje mi się że antydepresanty mogą Ci teraz dolać oliwy do ogniaMyślę że bez nich byłoby mi naprawdę ciężko to udźwignąć.... zwłaszcza, że mieszkam sama.na spokojnie sama poukładaj sobie wszystko w głowie. Będzie dobrze. Daj sobie czas po prostu i tyle. Nie dodawaj nowych leków bo to naprawdę spore obciążenie dla organizmu
(12-02-2022, 18:58)histeryczka_sztuki napisał(a): Mi również okres nie pomaga, mimo antykoncepcji hormonalnej, która jeszcze przed Ocrevusem na maxa obniżyła bole typowo okresowe, teraz jakoś bardziej wszystko się nasila. Co do bólu nóg i dretwien, pojawiają się przy spacerach, czasem mocniej czasem mniej (gdy była temperatura na minusie objawy na chwile ustępowały same z siebie, czy ktoś z Was tez tak ma przy konkretnej pogodzie? ). U mnie ból nóg + lędźwiowego i takie ogólne ogromne zmęczenie jakbym przebiegła maraton z workiem 50 kg na plecach pojawia się samo z siebie. Jednak wierze ze organizm w końcu się przestawi. Zmiana leku (albo zaczęcie nowego) dużo przestawia w organizmie, trzeba dać mu czasJa mam straszne mrowienia po spacerach ale to przechodzi i nie jest aż tak uciążliwe. Najgorsza jest spastyczność i ból mięśni... dziś zaczęłam fizjoterapię i mam trochę ćwiczeń, które mogą nauczyć mój system nerwowy omijać wadliwe nerwy :p liczę jednak, że ten rzut w końcu sobie odejdzie. Widzę naprawdę postępy (mogę w końcu lewą ręką, która byłą zdrętwiała i sztywna od listopada, pisać na klawiaturze) ale to trwa tak wolno... najważniejsze jednak to się ruszać i staram się, nawet w bólu, robić te 6-10k kroków dziennie.![]()
Z tzw. „Polecajek” mi na nogi pomagają trochę kąpiele z solą Epsom (tak z pół kg na wannę), olejek z kadzidłowca no i masaże + mata do akupresury. Lekarz jakiś czas temu przepisał mi tez gebapentyne i pregabaline zeby spróbować z jednym albo z drugim, ale są to dość ciężkie leki i np na mnie wpływają średnio, chodzę jak pijana i nie kojarzę gdy ktoś coś mówi.
Też mam te uczucia przebiegnięcia maratonu haha z chęcią bym przebiegła

Dziękuję bardzo za polecenia!! Wypróbuję wszystko, matę podrzucił mi mój chłopak więc będę się na niej "relaksować". Trzymam za nas mocno kciuki - jeszcze będzie pięknie.


na spokojnie sama poukładaj sobie wszystko w głowie. Będzie dobrze. Daj sobie czas po prostu i tyle. Nie dodawaj nowych leków bo to naprawdę spore obciążenie dla organizmu