15-02-2022, 18:11
(09-02-2022, 23:17)klaudia26 napisał(a): Witaj AniuU nas pomysł domu parterowego pojawił się jeszcze przed diagnoza i bardzo się cieszę że braliśmy pod uwagę to że na starość różnie bywajesteśmy w podobnym wieku
i też miałam małe dziecko w trakcie diagnozy. Tylko że od tego czasu minęło już 8 lat.
I też podobnie jak ty jestem w trakcie budowy domu. Poza tym że zdecydowaliśmy się na dom parterowy to żadnych więcej "ułatwień" i pomocy na razie w nim nie będzie. W razie potrzeby będziemy o tym myśleć a jak na razie nic więcej poza brakiem schodów nie jest mi potrzebne
Jeśli chodzi o wychowanie dzieci to ja mam trójkę i daję radę praktycznie sama bo męża mam w domu tylko w weekendy. Także ty z takim wsparciem i pomocą bliskich na pewno nie masz się czym przejmować
Trzymam za ciebie kciuki i nie przejmuj się tak bardzo tym co będzie w przyszłości bo to naprawdę nie ma sensu. I tak tego nie zmienimy a z pozytywnym myśleniem łatwiej się żyje
zmieniłam teraz tylko lekko zagospodarowanie jednej łazienki zeby wrazie potrzeby kiedyś łatwiej było ja dostosować i tyle. Chyba już trochę ochłonęłam po diagnozie i cóż.. poprostu żyje dalej
nie bardzo mam czas siedziec i myśleć bo jestem w ciągłym ruchu. To mały, to budowa domu, to milion moich hobby i zajęć..A że poza czerwonymi plamami na skórze betaferon znoszę wsumie bezobjawowo puki co to staram się nie narzekać


i też miałam małe dziecko w trakcie diagnozy. Tylko że od tego czasu minęło już 8 lat.