Witaj
Jak już byłeś konsultowany przez kilku lekarzy pod różnym kątem, miałeś robione wszelkie badania, stwierdzono, że SM Ci nie dolega, to osobiście obstawiałabym np. nerwicę - również daje objawy, o których wspomniałeś.
Proszę zaczekaj aż ktoś bardziej obeznany w temacie napisze Ci coś więcej o nerwicy. A najlepiej udaj się do odpowiedniego lekarza w tym zakresie.
Polecałabym również ponownie wykonać test na boreliozę - zdradliwe cholerstwo ciężkie w diagnozie (test LTT, ponoć najbardziej wiarygodny, 500 zł).
SM to choroba o stu twarzach, u każdego przebiega inaczej i na tym forum nikt Ci nie potwierdzi, ani nie zaprzeczy co do diagnozy.
Przede wszystkim też staraj się nie stresować i nie naganiać sobie objawów psychosomatycznych ze zmartwienia. Trzymam kciuki
Jak już byłeś konsultowany przez kilku lekarzy pod różnym kątem, miałeś robione wszelkie badania, stwierdzono, że SM Ci nie dolega, to osobiście obstawiałabym np. nerwicę - również daje objawy, o których wspomniałeś.
Proszę zaczekaj aż ktoś bardziej obeznany w temacie napisze Ci coś więcej o nerwicy. A najlepiej udaj się do odpowiedniego lekarza w tym zakresie.
Polecałabym również ponownie wykonać test na boreliozę - zdradliwe cholerstwo ciężkie w diagnozie (test LTT, ponoć najbardziej wiarygodny, 500 zł).
SM to choroba o stu twarzach, u każdego przebiega inaczej i na tym forum nikt Ci nie potwierdzi, ani nie zaprzeczy co do diagnozy.
Przede wszystkim też staraj się nie stresować i nie naganiać sobie objawów psychosomatycznych ze zmartwienia. Trzymam kciuki

