23-02-2022, 21:23
(23-02-2022, 20:52)Akinom napisał(a): Ja to się boję, że w razie wojny to Rbuscy wejdą do nas jak do siebie. Tyle lat tu stacjonowali. Podejrzewam, że wszystko to, co pod ziemią, w lasach zostało nieruszone, a koszary to też nie problem. Ludzi wywala i jest. Nie beda się zbytnio pierdzielic. Toż to dzikie. Do nas, polskich dzieci potrafili celować z kałachow dla zabawy, z za ogrodzenia. To było państwo w państwie. Taka prawda.I tu masz rację - to dzicz. To nasz odwieczny wróg...och, jak ja bym chciała napisać co myślę na ten temat...ale to się nie nadaje na forum, bo mnie od razu zbanują
Nie sądzę, żeby chcieli do nas wejść, nie wiem czy im się to opłaca, tym bardziej że wiedzą, jak Polacy walczą. Teraz mi się przypomniało, jak nas straszono, że stan wojenny zapobiegł wejściu Rosjan. Oni nie chcieli wejść, byli zamieceni po nieudanym Afganistanie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Oglądam właśnie na żywo rozmowy na temat agresji na Ukrainę i wypowiedź rzecznika departamentu stanu Ameryki i właśnie powiedziałam mojemu Panu Mężowi, że po raz kolejny historia dzieje się na naszych oczach. Dziwnym i doświadczonym pokoleniem jesteśmy.

