02-04-2017, 01:00
Wykonano Ci rezonans głowy i to nie raz. Z tego co napisałeś, nie wyszło tam nic wskazującego na SM. To jak ze złamaną nogą. Jak lekarz zleca RTG i widać na nim, że kość jest cała, to... jest cała. I nawet jak noga boli, to powód jest inny niż złamanie. SM widać w rezonansie, serio. A jak nie widać to... nie masz SM
Zaczyna się piękna wiosna. Przestań się zamartwiać, bo nie warto. A nawet jeśli jakimś cudem masz SM -to nie jest koniec świata. Mówi Ci to gość, który od lat żyje normalnie ze stwardnieniem rozsianym. Kup żonie kwiaty, pobaw się z dzieckiem, olej internet i szukanie objawów chorób. A jeśli coś Ci nie pozwala na to, żeby żyć normalnie - skonsultuj się z psychologiem albo psychiatrą. Może to znów depresja? Tej choroby nie widać w rezonansie ani innych badaniach, a potrafi o wiele bardziej uprzykrzyć życie. Powodzenia!
Zaczyna się piękna wiosna. Przestań się zamartwiać, bo nie warto. A nawet jeśli jakimś cudem masz SM -to nie jest koniec świata. Mówi Ci to gość, który od lat żyje normalnie ze stwardnieniem rozsianym. Kup żonie kwiaty, pobaw się z dzieckiem, olej internet i szukanie objawów chorób. A jeśli coś Ci nie pozwala na to, żeby żyć normalnie - skonsultuj się z psychologiem albo psychiatrą. Może to znów depresja? Tej choroby nie widać w rezonansie ani innych badaniach, a potrafi o wiele bardziej uprzykrzyć życie. Powodzenia!

