12-03-2022, 14:57
Ja jeszcze dorzucę dwa. Może będę wyśmiany, może nie. "Ona" ("Her") z 2013 z genialną rolą Scarlett Johansson i "Miłość Larsa". Tu początek filmu, do pojawienia się Bianci, jest mi bliski. Dalej film jest jednak raczej naiwny.

