14-03-2022, 20:26
(13-03-2022, 08:04)marcepanka napisał(a):W Glinie są takie perełkowe sceny, że nie można ich zapomnieć - przede wszystkim scena z windą. Radziwiłowicz to aktor sam w sobie, ale dla Stuhra to na pewno było wyzwanie i świetnie sobie poradził. A scena, jak Gajewski w Galerii szuka mordercy...i ta cudna muza Lorenca.(13-03-2022, 01:27)yasmina napisał(a): Z seriali
1. Glina/nasz ojczysty z Radziwiłowiczem/
2. Oficer/także nasz z Szycem/
3. Odwróceni/z Blachą, czyli Więckiewiczem/
Najlepsze polskie seriale jakie kiedykolwiek widziałam. Z polskich dorzuciłabym jeszcze Głęboką wodę - inna tematyka, ale b. dobry (chociaż czasami dołujący). Z filmów lubię thrillery - w pamięci szczególnie mi zapadł hiszpański film Contratiempo.
Oficer podobnie - genialny Szyc, sceny nie do zapomnienia...śmierć Rysia, Malwiny. Kapitalna gra Małaszyńskiego...mogłabym pisać i pisać.
A wiecie, że Lorenc odmówił udostępnienia muzyki w kolejnych Oficerach/nie spodobało mu się co zrobili z tym serialem, pozwolił tylko na główny temat/.
Contratiempo oglądałam, a jakże.

Z prawdziwie dołującego serialu dla mnie był Pitbull.
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Akinom, Klanu nie oglądałam, M jak...od czasu do czasu, ale to się nie da na dłuższą metę. A pamięta ktoś Modę na sukces? też taki tasiemiec...
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Przyznam się od razu do czegoś - specjalnie założyłam ten temat, bo oczywiście jestem ciekawa Waszych zdań na temat filmów, ale także po to, żebym i ja mogła pozwolić sobie na podzielenie się z Wami opiniami, ciekawostkami ze świata filmu i muzyki filmowej, bo to moje zainteresowanie od najmłodszych lat. Już w tej chwili mogłabym napisać kilka ciekawostek na temat wymienionych tu filmów i ich twórców.

