02-04-2017, 16:20
Tutaj na forum pojawił się niedawno mężczyzna z bardzo podobnym podejściem, jak Ty, również zestresowany, sam naganiał sobie objawów... Udał się do psychiatry, o ile się nie mylę, dostał odpowiednie leki i sytuacja zdrowotna się ustabilizowała. To nie wstyd iść do takiego specjalisty, więc może skorzystasz z podpowiedzi.
Trzymaj się ciepło i nie myśl o najgorszym! "Większa większość" z nas przechodziła przez takie obawy, więc wiemy co czujesz... Powodzenia
Trzymaj się ciepło i nie myśl o najgorszym! "Większa większość" z nas przechodziła przez takie obawy, więc wiemy co czujesz... Powodzenia

