30-03-2022, 13:36
(29-03-2022, 23:31)izaa458662 napisał(a): Ja powiększyłam usta kwasem ponad miesiąc temu. Zabieg robiłam w gabinecie medycyny estetycznej u Pani doktor i wymagała pisemnej zgody od neurologa prowadzącego. Neuro bez problemu wypisała mi taką zgodę (oczywiście mówiła mi, że choroba jest przeciwwskazaniem bo tak naprawdę nikt nie wie jak układ autoimmuno zareaguje, ale coraz więcej kobiet z SM poddaje się takim zabiegom i nic się nie dzieje. Wspomniała też, że jeśli już robić takie zabiegi to nie u kosmetyczki tylko lekarza, który w razie powikłań może odpowiednio zareagować np podac zastrzyk czy jakieś leki. Kosmetyczki niestety nie maja do tego uprawnień).
Ja po zabiegu żyję, mam się dobrze i mam piękne naturalnie zrobione usta![]()
Ściskam!
Moja neurologa jest też lekarzem medycyny estetycznej. Cały czas mi odradza. Miałam 7 razy robione w tym raz 2 miesięce po sterydach. Od kiedy jestem na leku ciągle mi odradza. Nawet dzisiaj z nią rozmawiałam. Botox można, nici można. W kwas odradza I wszystko inne do wstrzykiwania bo nigdy nie wiadomo jak zareaguje uklad immunologiiczny. Mówi, że na 100 osób 90 będzie ale mogę znaleźć się w tej 10 co nie wiadomo jak będzie . Ja na razie usta odpuszczam

