28-04-2022, 20:03
Hej, liczba zmian nie ma dużego znaczenia, raczej ich umiejscowienie się liczy. U mnie, po pierwszym mri nikt nie liczył zmian, tyle ich było, że radiolog napisał tylko "multiple" (rezonans był robiony w Niemczech), był to rok 2006,czyli już parę lat temu. Przez te kilka lat zmian jeszcze przybylo, a po mnie nadal na pierwszy rzut oka nic nie widać. Nawet jak jakiś nowy neurolog mnie widzi, to przeciera oczy, że przy tylu dziurach w głowie ja nadal chodzę, widzę i mówię. No, ze słuchem trochę gorzej, ale i tak nie mogę narzekać. Trzymaj się i nie zamartwiaj za dużo

