07-05-2022, 10:28
Witaj!
Ja też po usłyszeniu diagnozy miałam doła i bałam się co to będzie dalej. Ale też się ogarnęłam. Nie ma co się poddawać smutkom, bo to i tak nic nie pomoże. Ja też miałam zawroty głowy, choć były mniej nasilone niż u Ciebie. Po prostu zakręciło się i następowało spotkanie z podłogą lub ścianą.
Teraz zdarzają się raz na jakiś czas. Mrowienia, jakby igiełki, też się zdarzają. Jeśli chodzi o nasilenie objawów, to ja mam np. objaw Uhthoffa - pamiątka po zapaleniu nerwu wzrokowego. Ostrość widzenia mi się rozjeżdża gdy się ogrzeję, np. po kąpieli, po wysiłku fizycznym lub gdy się wkurzę. Ale to mija, gdy się ochłodzę. Kiedyś mnie to irytowało, a teraz przywykłam.
Dobrze że jesteś pozytywnie nastawiona. Najgorzej to się załamać. Mam nadzieję że dostaniesz się szybko do programu i zaczniesz leczenie. U mnie od kiedy zaczęłam leczenie, to objawy dokuczają zdecydowanie mniej. Jedynie zmęczenie trochę mi się dawało we znaki ostatnio, ale teraz trochę się samopoczucie poprawiło i mam jakiś lepszy okres. Pozdrawiam ciepło i wiosennie!
Ja też po usłyszeniu diagnozy miałam doła i bałam się co to będzie dalej. Ale też się ogarnęłam. Nie ma co się poddawać smutkom, bo to i tak nic nie pomoże. Ja też miałam zawroty głowy, choć były mniej nasilone niż u Ciebie. Po prostu zakręciło się i następowało spotkanie z podłogą lub ścianą.
Teraz zdarzają się raz na jakiś czas. Mrowienia, jakby igiełki, też się zdarzają. Jeśli chodzi o nasilenie objawów, to ja mam np. objaw Uhthoffa - pamiątka po zapaleniu nerwu wzrokowego. Ostrość widzenia mi się rozjeżdża gdy się ogrzeję, np. po kąpieli, po wysiłku fizycznym lub gdy się wkurzę. Ale to mija, gdy się ochłodzę. Kiedyś mnie to irytowało, a teraz przywykłam.
Dobrze że jesteś pozytywnie nastawiona. Najgorzej to się załamać. Mam nadzieję że dostaniesz się szybko do programu i zaczniesz leczenie. U mnie od kiedy zaczęłam leczenie, to objawy dokuczają zdecydowanie mniej. Jedynie zmęczenie trochę mi się dawało we znaki ostatnio, ale teraz trochę się samopoczucie poprawiło i mam jakiś lepszy okres. Pozdrawiam ciepło i wiosennie!

