15-06-2022, 09:53
Poszukaj może innego lekarza? Pójdź faktycznie do neurologa? Ja mam zajebistą lekarz pierwszego kontaktu, która sama mi podpowiada gdzie iść by zdiagnozować moje dziwne czasami dolegliwości.
U mnie problem z pęcherzem też występuje. Nie udaje mi się do końca oddać moczu, a pomiędzy kolejnymi mikcjami miewam uczucie parcia. Wręcz muszę iść do toalety, a tam się okazuje, że z wielkiej chmury mały deszcz. W nocy potrafię dziesięć razy wstawać do ubikacji. Neurolog wysłał mnie do urologa. Ten podejrzewa nadreaktywny pęcherz, jednak niestety badania urodynamicznego odmówiłem, przez schizę z dzieciństwa. I tak zostało. Mój lekarz z programu przyjmuje, że to faktycznie przez SM ale powiedział szczerze, że pewności nie ma.
Przy okazji, jak to badanie urodynamiczne przebiega u nas, facetów? Możesz nawet na priv odpisać jak coś. Pytam, bo jak wspomniałem, mam z dzieciństwa schizę po obejrzeniu filmu i gdy pomyślę o tym badaniu, to mi ciśnienie rośnie.
U mnie problem z pęcherzem też występuje. Nie udaje mi się do końca oddać moczu, a pomiędzy kolejnymi mikcjami miewam uczucie parcia. Wręcz muszę iść do toalety, a tam się okazuje, że z wielkiej chmury mały deszcz. W nocy potrafię dziesięć razy wstawać do ubikacji. Neurolog wysłał mnie do urologa. Ten podejrzewa nadreaktywny pęcherz, jednak niestety badania urodynamicznego odmówiłem, przez schizę z dzieciństwa. I tak zostało. Mój lekarz z programu przyjmuje, że to faktycznie przez SM ale powiedział szczerze, że pewności nie ma.
Przy okazji, jak to badanie urodynamiczne przebiega u nas, facetów? Możesz nawet na priv odpisać jak coś. Pytam, bo jak wspomniałem, mam z dzieciństwa schizę po obejrzeniu filmu i gdy pomyślę o tym badaniu, to mi ciśnienie rośnie.

