21-06-2022, 19:59
Wątpię że to to ale właśnie też miałem w planach VNG, żeby już ostatecznie skończyć diagnostykę laryngologiczną, jednak bardzo obawiam się tego badania. Miał ktoś tę (nie)przyjemność przez nie przechodzić i powie jak to jest?
I czy może to tak być że te drętwienia i jakby niższa koordynacja w rękach są od tężyczki nawet tej lekkiej? Mam też (szczególnie przy tych zawrotach) napięte mięśnie, jakby napinały się tak te w szyi, ogólnie na same zawroty jak są silne reaguję lękiem, gdy mam nawrót to często też wybudzam się w nocy podczas jego trwania. Moje obawy co do tego że jednak może to być SM dodatkowo nasila również fakt że mam osobę w bliskiej rodzinie z chorobą autoimmunologiczną (nie SM), a niby skłonności do tej grupy chorób są w jakimś stopniu dziedziczne, plus te objawy zaczęły się jak miałem 15 lat, a w wieku przedszkolnym przeszedłem mononukleozę (czyli wirus EBV, wg jakichś badań często koreluje z SM i zaczyna się ono średnio jakieś 10 lat po zarażeniu się EBV).
I czy może to tak być że te drętwienia i jakby niższa koordynacja w rękach są od tężyczki nawet tej lekkiej? Mam też (szczególnie przy tych zawrotach) napięte mięśnie, jakby napinały się tak te w szyi, ogólnie na same zawroty jak są silne reaguję lękiem, gdy mam nawrót to często też wybudzam się w nocy podczas jego trwania. Moje obawy co do tego że jednak może to być SM dodatkowo nasila również fakt że mam osobę w bliskiej rodzinie z chorobą autoimmunologiczną (nie SM), a niby skłonności do tej grupy chorób są w jakimś stopniu dziedziczne, plus te objawy zaczęły się jak miałem 15 lat, a w wieku przedszkolnym przeszedłem mononukleozę (czyli wirus EBV, wg jakichś badań często koreluje z SM i zaczyna się ono średnio jakieś 10 lat po zarażeniu się EBV).

