22-06-2022, 00:02
Badanie VNG to nic strasznego, nie ma żadnego bólu, jedyny dyskomfort to woda w uszach (zimna/ciepła). Wynik z pewnością rozwieje ew. wątpliwości związane z błędnikiem. W moim przypadku tak właśnie było, dopiero rezonans (lekarze neurolodzy zalecają z kontrastem) wykazał zmiany demializacyjne, później była punkcja i diagnoza. Jeszcze jeśli o VNG chodzi to nie jest refundowane. Koszt od 150 do 300zł, zależy od gabinetu.

