30-06-2022, 06:46
Cześć Karna. U mnie pierwszy objaw choroby był taki, że obudziłam się zdrętwiała od pasa w dół, później doszły ręce. To było w 2010 roku, w szpitalu stwierdzili, że to od nerwicy i skrzywienia kręgosłupa szyjnego. Diagnozę dostałam w 17 a leki w 18. Pierwsze solu dostałam jakoś chyba w listopadzie 17 a parę miesięcy później znowu. Na to nie ma reguły. Ostatni rzut miałam w 20, ale to był u mnie bardzo ciężki okres w życiu. Żyję normalnie, pracuje, spotykam się ze znajomymi jeżdżę na wakacje i prowadzę samochód. Wiesz, czy człowiek jest zdrowy czy chory to nigdy nie wie co go czeka. Każdy może się położyć i już nie obudzić.
Musimy myśleć pozytywnie. Wiem, że to czasami nie jest takie łatwe... ale przynajmniej trzeba próbować.
Musimy myśleć pozytywnie. Wiem, że to czasami nie jest takie łatwe... ale przynajmniej trzeba próbować.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

