Witaj Smerfetko!
Jak najbardziej rozumiem, ze choroba mogla przekreslic akurat taka droge zawodowa. Mimo, ze wiem, ze sa ludzie z SM, ktorzy nadal ciezko potrafia pracowac i nie rezygnowac z marzen ... to niestety sa zawody gdzie zdrowie musi byc w 100 % dobre.
Mi SM nie pokrzyzowalo planow, ale mam 'zwykla' prace biurowa, jednak przez SM na pewno boje sie ja zmieniac i podejmowac ryzyko.
Zycze Ci duzo pogody ducha i wierze, ze ten trudny czas minie i bedzie dobrze.
Jak najbardziej rozumiem, ze choroba mogla przekreslic akurat taka droge zawodowa. Mimo, ze wiem, ze sa ludzie z SM, ktorzy nadal ciezko potrafia pracowac i nie rezygnowac z marzen ... to niestety sa zawody gdzie zdrowie musi byc w 100 % dobre.
Mi SM nie pokrzyzowalo planow, ale mam 'zwykla' prace biurowa, jednak przez SM na pewno boje sie ja zmieniac i podejmowac ryzyko.
Zycze Ci duzo pogody ducha i wierze, ze ten trudny czas minie i bedzie dobrze.


