16-07-2022, 12:39
(16-07-2022, 11:52)Mysza111 napisał(a): Lalo, nie wiem co Ci mądrego powiedzieć.Ta choroba jest dość nieprzewidywalna i ma mnóstwo objawów. U mnie po prostu zmiany było widać od razu, ale z tego co widzę to Love pisze, że zmiany mogą się też pojawić po 10 latach. Ja o tym nie słyszałam, ale może tak jest. Ja też miałam PZNW i zmiany były od razu, ale może u innych jest inaczej. Myślę że popytaj lekarza w poniedziałek czy to prawda że zmiany mogą być oddalone w czasie i jak często się to zdarza. Może pociągnie temat... Daj znać co powiedział.
Wiesz co, ja mam wrażenie, ze patrzą na mnie jak na wariata w tym szpitalu. Lekarz w czwartek powiedział, ze jak na rezonansie mózgu nic nie wyjdzie i we krwi to będę do wypisu. Wczoraj miałem konsultacje z psychologiem i mnie mocno pytał o sferę emocjonalną. Kiedyś leczyłem się na nerwicę i o tym mówiłem i mam wrażenie, że wszelkie dolegliwości zganiają właśnie na nią.


Ta choroba jest dość nieprzewidywalna i ma mnóstwo objawów. U mnie po prostu zmiany było widać od razu, ale z tego co widzę to Love pisze, że zmiany mogą się też pojawić po 10 latach. Ja o tym nie słyszałam, ale może tak jest. Ja też miałam PZNW i zmiany były od razu, ale może u innych jest inaczej. Myślę że popytaj lekarza w poniedziałek czy to prawda że zmiany mogą być oddalone w czasie i jak często się to zdarza. Może pociągnie temat... Daj znać co powiedział.