30-07-2022, 07:43
Marcin, to bardzo intrygujący człowiek
już kilka razy chciałam to napisać, normalnie aż się chce Ciebie poznać.
Ja zawsze uważałam siebie za odludka i samotnika, ale Ty przebijasz chyba wszystkich
Ale fajnie, że to akceptujesz i nie udajesz kogoś innego, ja tak robiłam jak byłam młodsza.
A tak w ogóle to takie gadanie : tego nie robię, tego nie lubię, ludzi nie potrzebuje itd. To mi przypomina mojego trzynastoletniego syna... A może ja też tak mówiłam w tym wieku.
A co Ty w takim razie robisz w tym życiu oprócz pracy, grzebania w aucie i jazdy na motorze? Dziewczyny nie masz, znajomych nie masz, nie wychodzisz nigdzie, nie oglądasz filmów... Książki chociaż czytasz?
Trochę odbiegłam od tematu, ale naprawdę bardzo mnie to ciekawi, chyba, że powiesz, że to nie moja sprawa, też będziesz miał rację
już kilka razy chciałam to napisać, normalnie aż się chce Ciebie poznać.Ja zawsze uważałam siebie za odludka i samotnika, ale Ty przebijasz chyba wszystkich

Ale fajnie, że to akceptujesz i nie udajesz kogoś innego, ja tak robiłam jak byłam młodsza.
A tak w ogóle to takie gadanie : tego nie robię, tego nie lubię, ludzi nie potrzebuje itd. To mi przypomina mojego trzynastoletniego syna... A może ja też tak mówiłam w tym wieku.
A co Ty w takim razie robisz w tym życiu oprócz pracy, grzebania w aucie i jazdy na motorze? Dziewczyny nie masz, znajomych nie masz, nie wychodzisz nigdzie, nie oglądasz filmów... Książki chociaż czytasz?
Trochę odbiegłam od tematu, ale naprawdę bardzo mnie to ciekawi, chyba, że powiesz, że to nie moja sprawa, też będziesz miał rację

