09-04-2017, 01:48
Hej Magda! Po pierwsze, jak juz dziewczyny napisaly, ciezko cokolwiek wyrokowac bez kompletu badan. I, co tez bylo mowione, stres moze bardzo spotegowac objawy. Takze nie martw sie!
Wiem, ze latwo sie mowi, ale masz dwie pociechy w domu, skup sie na nich, nie na grozbie choroby.
Poza tym, na tym forum tez sa mamy, niektore kobiety dowiedzialy sie o chorobie po ciazy, niektore przed, a mimo to zdecydowaly sie na malucha i z tego, co wiem, wszystkie sobie dobrze radza
Dostep do lekow jest coraz lepszy, na szczescie. Zwlaszcza dla nowo zdiagnozowanych osob, poniewaz te leki maja wlasnie najwieksza skutecznosc, gdy podane sa we wczesnej fazie choroby. Takze JESLI to SM, to masz duze szanse na leczenie refundowane
Ilosc zmian w mozgu akurat o niczym nie swiadczy, bo mozna miec w glowie sitko, a czuc sie dobrze, albo wzglednie w porzadku obraz, a czuc sie kiepsko. Takze obraz rezonansu sobie, a obraz kliniczny sobie
Ja mam tylko 8 zmian w mozgu i jedna w rdzeniu, a moj brat ma ponad 20, choc mial mniej problemow, niz ja. Takze to zadna wytyczna 
I a propos - on po jednym rzucie i pelnej diagnostyce, jak uslyszal diagnoze, to w przeciagu miesiaca juz dostal leki. Takze serio dzieje sie coraz lepiej
Mi punkcji (pobranie plynu mozgowo-rdzeniowego) nie robili, wiec nie pomoge. Ale podobno jak doswiadczony lekarz, to jak pobieranie krwi, tylko z innego miejsca.
Pamietaj, ze nawet JESLI to SM, to coraz rzadziej oznacza to szybkie i gwaltowne obnizenie sprawnosci fizycznej. Takie luksusy 21. Wieku
Teraz z ta choroba sie zyje, pracuje, wychowuje dzieci, podrozuje, a nawet uprawia sporty.
Dobrze, ze Cie nie zbywaja, a chca doprowadzic diagnostyke do konca, to dobry znak, bo znaczy, ze trafilas na lekarzy, ktorym zalezy
Tego sie trzymaj, sprobuj sie nie martwic
Jeszcze nic nie wiadomo, a nawet JESLI, to nie taki diabel straszny, jak go maluja.
Duzo zdrowia i spokoju!
Wiem, ze latwo sie mowi, ale masz dwie pociechy w domu, skup sie na nich, nie na grozbie choroby.Poza tym, na tym forum tez sa mamy, niektore kobiety dowiedzialy sie o chorobie po ciazy, niektore przed, a mimo to zdecydowaly sie na malucha i z tego, co wiem, wszystkie sobie dobrze radza

Dostep do lekow jest coraz lepszy, na szczescie. Zwlaszcza dla nowo zdiagnozowanych osob, poniewaz te leki maja wlasnie najwieksza skutecznosc, gdy podane sa we wczesnej fazie choroby. Takze JESLI to SM, to masz duze szanse na leczenie refundowane

Ilosc zmian w mozgu akurat o niczym nie swiadczy, bo mozna miec w glowie sitko, a czuc sie dobrze, albo wzglednie w porzadku obraz, a czuc sie kiepsko. Takze obraz rezonansu sobie, a obraz kliniczny sobie
Ja mam tylko 8 zmian w mozgu i jedna w rdzeniu, a moj brat ma ponad 20, choc mial mniej problemow, niz ja. Takze to zadna wytyczna 
I a propos - on po jednym rzucie i pelnej diagnostyce, jak uslyszal diagnoze, to w przeciagu miesiaca juz dostal leki. Takze serio dzieje sie coraz lepiej

Mi punkcji (pobranie plynu mozgowo-rdzeniowego) nie robili, wiec nie pomoge. Ale podobno jak doswiadczony lekarz, to jak pobieranie krwi, tylko z innego miejsca.
Pamietaj, ze nawet JESLI to SM, to coraz rzadziej oznacza to szybkie i gwaltowne obnizenie sprawnosci fizycznej. Takie luksusy 21. Wieku
Teraz z ta choroba sie zyje, pracuje, wychowuje dzieci, podrozuje, a nawet uprawia sporty.Dobrze, ze Cie nie zbywaja, a chca doprowadzic diagnostyke do konca, to dobry znak, bo znaczy, ze trafilas na lekarzy, ktorym zalezy
Tego sie trzymaj, sprobuj sie nie martwic
Jeszcze nic nie wiadomo, a nawet JESLI, to nie taki diabel straszny, jak go maluja.Duzo zdrowia i spokoju!
You are never too old to set a new goal or to dream a new dream...

