tak, w zeszły piątek rano miałam pierwszą dawkę w MS Ambulanz ... Zastrzyk był naprawdę ok - byłam mile zaskoczona, bo w ogóle nie bolał (jednak copaxone trochę dawało mi popalić). Wieczorem dopadły mnie grypopodobne objawy.
Jutro mam kolejny zastrzyk i oby było dobrze!
A jak u Ciebie Joanno po kilku miesiącach? Tobie chyba teraz minął 3 miesiąc z Kesimptą? Jak znosisz leczenie?
Jutro mam kolejny zastrzyk i oby było dobrze!
A jak u Ciebie Joanno po kilku miesiącach? Tobie chyba teraz minął 3 miesiąc z Kesimptą? Jak znosisz leczenie?


