ojej jak super, że u Ciebie całkowicie bez skutków ubocznych i w dodatku jeszcze masz więcej energii
Tylko się cieszyć
Po wczorajszym zastrzyku już na szczęście nic się nie działo, ale bałam się i 'czekałam' do wieczora, bo ostatnio skutki uboczne zaczęły się ok. 8 h po. Poza tym bez zmian - ani lepiej ani gorzej, ale Kesimpta jest tak komfortową i bezbolesną terapią, że trzymam kciuki by działała. Rezonans będę miała w lutym.
Tylko się cieszyć
Po wczorajszym zastrzyku już na szczęście nic się nie działo, ale bałam się i 'czekałam' do wieczora, bo ostatnio skutki uboczne zaczęły się ok. 8 h po. Poza tym bez zmian - ani lepiej ani gorzej, ale Kesimpta jest tak komfortową i bezbolesną terapią, że trzymam kciuki by działała. Rezonans będę miała w lutym.


