(01-10-2022, 19:37)yasmina napisał(a): Łukasz, lekarzy, którzy wyśmiewają i bagatelizują Twój stan zdrowia po prostu kopnij w...![]()
Koniecznie znajdź dobrego neuro, urologa i psychiatrę. U mnie nie wystąpił żaden z objawów, które opisujesz, a jak mi piszczy w uchu, to się śmieję, że krew śpiewa. Spróbuj po kolei wykluczyć inne choroby, przyczyn bólu głowy jest milion, mnie nigdy przez sm nie bolała. Nie jestem z Poznania, więc w znalezieniu lekarzy nie pomogę. Jeszcze mi przyszło do głowy - może brakuje Ci witamin. Trzymaj się
Dzięki yasmina! No tropię tych dobrych lekarzy, ale kiepsko mi idzie - może znajdą się na forum jacyś Poznaniacy (?)
a co do objawów to wiem że są „niespecyficzne” ale skoro to choroba o tysiącu twarzy… te dziwne bóle głowy zacząłem już oswajać… drętwienia i mrowienia też wydają się fizjologiczne - są zależne od ułożenia ciała i przemijają po rozprostowaniu… ale z drugiej strony naczytałem się że we wczesnych fazach sm tak to może właśnie wyglądać… no i to wieczne zmęczenie to coś co mnie mocno dobija… a na dodatek ten pęcherz - czuję dziwny ból/ucisk w podbrzuszu praktycznie non stop z kilkoma chwilami ulgi w ciągu dnia… nic to może jest ktoś kto ma podobnie… dzięki też za ten trop z witaminami! wybadam temat!


. Spróbuj po kolei wykluczyć inne choroby, przyczyn bólu głowy jest milion, mnie nigdy przez sm nie bolała. Nie jestem z Poznania, więc w znalezieniu lekarzy nie pomogę. Jeszcze mi przyszło do głowy - może brakuje Ci witamin. Trzymaj się 