10-04-2017, 14:18
Dopisuję się do tego, co napisała Monika. Ja nie miałam zespołu popunkcyjnego, ale leżałam plackiem przez dobę. Owszem, było to niekomfortowe pod względem psychicznym, jak trzeba się było wysikać do basenu, no ale... Za to wyspałam się po kokardki
. Wyszłam ze szpitala po tej dobie, w domu dużo odpoczywałam, ale żyłam z grubsza normalnie.
Magda, pamiętaj, żeby nie patrzeć na igłę przed badaniem. Mnie uprzedził o tym lekarz. To bardzo ułatwia procedurę obu stronom
. Wyszłam ze szpitala po tej dobie, w domu dużo odpoczywałam, ale żyłam z grubsza normalnie.Magda, pamiętaj, żeby nie patrzeć na igłę przed badaniem. Mnie uprzedził o tym lekarz. To bardzo ułatwia procedurę obu stronom

