04-10-2022, 10:14
Werka to od Ciebie zależy czy komuś powiesz czy nie. U mnie zanim miałam diagnozę wiedzieli rodzice, oni ze mną pojechali do lekarza (partner był w pracy a mieliśmy jeden samochód) w sumie to wyszło jak dostałam skierowanie na rezonans w trybie pilnym z podejrzeniem stwardnienia, partner i brat. Później babcia i drugi brat a później to już jakoś poszło, czasami przez przypadek wyszło.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

