16-10-2022, 13:47
Hej! Jak czytam Twoj post to tak jakby o mnie... Nigdy nie ma czasu na własne JA... Bo dzieci małe, bo nie ma pomocy z innej strony, bo partner itp itd... ciągnij temat do końca. Walnac w głowie sobie zawsze możesz. Myślę że masz dla kogo żyć skoro masz dzieci . Pokaż im że cokolwiek się nie stanie dasz radę. Na pewno kiedyś będą Ci wdzięczne za ten obraz. Ja też walczę i nie ma dnia by SM nie przypominało o sobie. Jak się zdenerwuje to zamykam drzwi i wychodzę na długi spacer z moimi łobuzami. Albo biorę rower i jadę w las. Głowa do góry.

