Edi244, SM to choroba 1000 twarzy, ale jak już ją się ma to pcha się życie dalej do przodu - jest inaczej, ale nadal dobrze
Ja kilka lat przed diagnozą (kiedy już pojawiły się objawy) też nie miałam wsparcia od nikogo, a mąż serwował mi w dodatku niezły rollercoster ... dopiero diagnoza to zmieniła i mimo, że nie jest nadal idealnie to czuję jego troskę i wsparcie.
Nie wiem czy przeglądałaś forum, ale czy SM się potwierdzi czy nie koniecznie zacznij suplementować wit D, wit z grupy B i magnez - by wesprzeć swój organizm.
Trzymaj się dzielnie! Przytulam wirtualnie.
Ja kilka lat przed diagnozą (kiedy już pojawiły się objawy) też nie miałam wsparcia od nikogo, a mąż serwował mi w dodatku niezły rollercoster ... dopiero diagnoza to zmieniła i mimo, że nie jest nadal idealnie to czuję jego troskę i wsparcie. Nie wiem czy przeglądałaś forum, ale czy SM się potwierdzi czy nie koniecznie zacznij suplementować wit D, wit z grupy B i magnez - by wesprzeć swój organizm.
Trzymaj się dzielnie! Przytulam wirtualnie.


