01-11-2022, 11:32
(31-10-2022, 19:17)Lusia98 napisał(a): Akinom wiem co czujesz. Jakie relacje masz z bratem ? Co na to Twój mąż ? Ja ogólnie też nie przepadam za takimi dużymi rodzinnymi zgromadzeniami. Zawsze potem je "odchoruje". U mnie mało kto wie że coś mi dolega. Przy nich zaciskam zeby jak mogę bo wiem że współczucie byłoby tylko w stronę męża. Lubię teściową ale po za tym ... Widzę jak tylko czekają aż podwinie mi się noga .. nie lubię takich ludziA u mnie byłaby licytacja - kto jest bardziej chory i co komu dolega. A w ogóle to teściowa jest bardzo szanowana przez swoje dzieci i nie wolno jej denerwować takimi błahostkami, chyba żeby miała co obgadywać z sąsiadkami. Wszystkie będą jej współczuły jaki to ma ogromny kłopot w rodzinie A ona i tak w domu całkowita olewka i piedestał. Pisane z doświadczenia. No ale cóż, teściowej się nie wybiera. Męża wybrałam i tak źle trafiłam. Miłość jest ślepa i głucha...


