07-11-2022, 20:31
Dzięki dziewczyny. Ja też nie lubię nasiadowek w zbyt dużym gronie. Doszłam do wniosku, że nie będę się na siłę zmuszać do lubienia kogoś, z kim chemii nie ma. I w nosie mam czy to się komuś nie podoba. Nie muszę kochać obcych.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

