Pytalam, bo wyczytalam, ze diagnoza w mlodym wieku oznacza wieksze szanse na dluga sprawnosc. A ja mam 32 lata, wiec ani to wczesnie ani pozno.
A czy jest tu na forum ktos, kto choruje dluzej niz kilka lat? Bo mam dziwne wrazenie, ze te osoby sa ale nic nie pisza, zeby nas nie dolowac. Pierwsze kilka lat kazdy biega i mysli, ze bedzie ok. Tylko jak jest pozniej?? Yazon, zdradzisz jak dlugo chorujesz i ile masz lat?
A czy jest tu na forum ktos, kto choruje dluzej niz kilka lat? Bo mam dziwne wrazenie, ze te osoby sa ale nic nie pisza, zeby nas nie dolowac. Pierwsze kilka lat kazdy biega i mysli, ze bedzie ok. Tylko jak jest pozniej?? Yazon, zdradzisz jak dlugo chorujesz i ile masz lat?

