11-04-2017, 09:59
Witam Magda!
To nie żadna tajemnica, mam 57 lat, choruje(z pełnym rozpoznaniem) 37 lat.
Jeśli to Cię "zdołuje" to poruszam się o laseczce
Nie wymagam żadnej pomocy i opieki osób trzecich! Przepracowałem w chorobie więcej lat niż tutaj ma większość forumowiczów
Jeśli moje wyznanie kogoś zdołowało to BARDZO PRZEPRASZAM
Pozdrawiam!
To nie żadna tajemnica, mam 57 lat, choruje(z pełnym rozpoznaniem) 37 lat.
Jeśli to Cię "zdołuje" to poruszam się o laseczce
Nie wymagam żadnej pomocy i opieki osób trzecich! Przepracowałem w chorobie więcej lat niż tutaj ma większość forumowiczów

Jeśli moje wyznanie kogoś zdołowało to BARDZO PRZEPRASZAM
Pozdrawiam!
To nie S.M. ma mnie tylko ja mam S.M.

