24-11-2022, 16:01
Dziękuję za wasze odpowiedzi. Do samego końca nie chciałam wierzyć że to SM. Boje się leków, ich możliwych skutków ubocznych i tego co może zdarzyć się za kilkanaście lat.
Będę musiała się na nie zdecydować, jeśli chce w końcu normalnie funkcjonować
Jaki tryb życia prowadziłyście/prowadziliście przed waszymi dolegliwościami? Ja zganiałam winę na siebie ze względu na to że przez długi czas nie odżywiałam się wystarczająco dobrze i stres towarzyszył mi bardzo często+miałam mało aktywności fizycznej.. Myślałam że to ja siebie sama doprowadziłam do takiego stanu, ale lekarz uświadomił mnie na ostatniej wizycie że nie jest nigdzie udowodnione żeby dieta i stres wpływały na SM
I jakie leki przyjmujecie?
Będę musiała się na nie zdecydować, jeśli chce w końcu normalnie funkcjonować
Jaki tryb życia prowadziłyście/prowadziliście przed waszymi dolegliwościami? Ja zganiałam winę na siebie ze względu na to że przez długi czas nie odżywiałam się wystarczająco dobrze i stres towarzyszył mi bardzo często+miałam mało aktywności fizycznej.. Myślałam że to ja siebie sama doprowadziłam do takiego stanu, ale lekarz uświadomił mnie na ostatniej wizycie że nie jest nigdzie udowodnione żeby dieta i stres wpływały na SM
I jakie leki przyjmujecie?

