(24-11-2022, 16:47)Lusia98 napisał(a): Akinom co to za lekarz ? Jak się nazywa ? Podaj nazwisko. Ciekawa jestem bardzo. Jest jeden lekarz który zajmuje się protokołem Coimbry co mnie osobiscie bardzo interesuje z tych niekonwencjonalnych metod.
Ja też miałam przykre zetknięcie ze służbą zdrowia. 3 neurolog który w końcu potraktował mnie poważnie i tak okazał się mi wbić szpile. Pierwszy rzut potem od razu drugi i ja już nie miałam żadnych wątpliwości... Jakoś skleilo mi się to wszystko w jedną całość. Neurolog natomiast skwitował moje podejrzenia zdaniem "naprawdę myśli Pani że ma Pani ta straszna nieuleczalna chorobę ?!" Wiecie co ... To była ostatnia wizyta u Niego. Ale dał mi "nadzieję" Aquaris jako pierwszy rzut ? Wg mnie jeśli czuciowy lub ZNW ja bym również zaczekała z leczeniem. Ogólnie wiadomo jest że SM wtedy dość łagodnie się z Nami obchodzi. Co do Tecfidery czy Kesimpte zdecydowanie to drugie. Choć może tu na forum wypowie się ktoś komu Tecfidera służy przez conajmniej 10 lat ? Ode mnie mogę dodać że diety niski indeks glikemiczny pomagają w ujarzmieniu stanu zapalnego w naszym organizmie. Także eliminacja mocno przetworzonej żywności. I jest kilka jeszcze innych racjonalnych rad... Ja swoje życie zupełnie zmieniłamcieszę się że zwolniłam i dostrzegam dziś też te małe rzeczy. Gdybym mogła zostawiła bym ten kraj dla Hiszpanii lub Meksyku i wiem na pewno że czułabym się tam zupełnie zdrowa
aleeee... Lat mam już sporo i rodzinkę z której zdaniem muszę się liczyć. Stety niestety
Aquaris myślę że po części no również postęp cywilizacyjny jest za to odpowiedzialny... Żyjemy coraz szybciej, mocniej.. ogólnie źle się dzieje na świecie. Ja przed SM myślę że odżywialam się bardzo dobrze. Aczkolwiek teraz patrząc wstecz jednak stwierdzam że niestety ale NIE. To co wydawało mi się bardzo zdrowe niestety dziś uważam za najgorsze z możliwych. Do tego przed zachorowaniem byłam na wege. Hormonalne dolegliwości od lat nastych dawały się we znaki i już mój organizm wysyłał sygnaly a lekarze tylko hormony proponowali... Dziś dieta to dla mnie 80% sukcesu. obcowanie z naturą pozwala mi sie uwolnić od depresji .
Czyli zrezygnowałaś z wege diety? Ja nie jem mięsa już 6 lat. Zaczęłam suplementować regularnie: wit. D, lecytyne, moringe, liść oliwny, wit. C, b12, cynk i selen z nadzieją że sumlementacja mi pomogą zamiast leków, ale nie czuje się lepiej. A jaki lek na stwardnienie bierzesz?
Mi nuerolog kazał zrobić badania na przeciwciała antyMOg i anty-AQP4 żeby wykluczyć jeszcze jedną chorobę podobną do stwardnienia, ale wynik wyszedł mi ujemny. Dlatego wszystko wskazuje na stwardnienie. Krążki w płynie, objawy, zajęty mózg i rdzeń piersiowy, nerw wzrokowy też.
Nowy objaw który mi się pojawił z dwa dni temu to drętwienie tułowia z lewej strony jakby uczucie paraliżu chwilowe.
Poza tym miałam ból oka raz lewego raz prawego, widzenie jakby "za mgłą" na prawe, bóle nóg z przodu, trzęsła mi się reka, prądy na twarzy z prawej strony, uczucie przejścia prądu od szyi do lędźwi, bóle głowy tak mocne że tabletki nie pomagały, miewałam też wrażenie jakbym traciła czucie w nogach - w stopach. Ból w żebrach, spowodowany tymi zmianami demielinizacyjnym w odcinku piersiowym. Pierwsze objawy zaczęły się w grudniu 2021. Najgorszy był kwiecień tego roku. Co jakiś czuje to samo. Bywa różnie.


. Ciekawa jestem bardzo. Jest jeden lekarz który zajmuje się protokołem Coimbry co mnie osobiscie bardzo interesuje z tych niekonwencjonalnych metod.
cieszę się że zwolniłam i dostrzegam dziś też te małe rzeczy. Gdybym mogła zostawiła bym ten kraj dla Hiszpanii lub Meksyku i wiem na pewno że czułabym się tam zupełnie zdrowa