09-12-2022, 22:24
Magda a co w tym dziwnego że siostra też ma SM ? Choć ona tylko miała jeden rzut jak narazie i też jej SM nie potwierdzili. U mnie przy pierwszym rzucie też brak klinicznych objawów a objawy fizyczne dla mnie były ogromne. Zupełnie nieadekwatne do stanu faktycznego. Ale w sumie cieszyłam się tym faktem. Myślę że najlepszy sposób to pozytywne myślenie. Inaczej się nie da
trzeba się cieszyć że żyjemy i tyle. A wielokrotnie pisałam że zawsze goniłam za dużymi rzeczami a teraz cieszę się z tych małych pięknych chwil. Że mam zdrowe radosne dzieci o
i częściej urlopy sobie robimy i nie żałujemy kasy, o!
trzeba się cieszyć że żyjemy i tyle. A wielokrotnie pisałam że zawsze goniłam za dużymi rzeczami a teraz cieszę się z tych małych pięknych chwil. Że mam zdrowe radosne dzieci o
i częściej urlopy sobie robimy i nie żałujemy kasy, o!

