Yazon brawo!!! Jestes bohaterem. 37 lat z choroba to naprawde sporo. Dziekuje za szczerosc, to bardzo wazne. A jesli chodzi o laseczke to nie zdolowales mnie ta informacja. Obawiam sie bardziej tego, ze nie bede mogla nic kolo siebie zrobic, ze synowie beda mi musieli myc tylek. Ale widze, ze jednak mozna. Rownie dobrze mozna miec zlamana noge i potem tez poruszac sie o lasce. Nie wiem tylko jak ciezkie macie rzuty i na jaki czas wtedy choroba eliminuje Was z zycia.
Pytalam dzisiaj w szpitalu czy mozna przyspieszyc termin punkcji. Niestety nie, bo ludzi na oddziale jest pelno a puerwszenstwo maja ludzie z udarami. No i klops. Wy tez tak dlugo musieliscie czekac? Pocieszyl mnie pan doktor tylko, ze to wcale nie musi byc sm. Ale moja radosc trwala krotko, bo zaraz dodal, ze gdyby sie cos dzialo to mam dzwonic po karetke i przyjezdzac. A czujecie jakos, ze rzut nadchodzi? Czy to sie dzieje nagle?
Gratuluje kochana!!! Dzieciatko to wielka radosc, duma, nieopisane szczescie. Pierwsze tygodnie sa ciezkie, ale potem juz jest ok. Ciaza i karmienie podobno dobrze wplywa na sm. Trzymam kciuki za szczesliwe rozwiazanie!
Pytalam dzisiaj w szpitalu czy mozna przyspieszyc termin punkcji. Niestety nie, bo ludzi na oddziale jest pelno a puerwszenstwo maja ludzie z udarami. No i klops. Wy tez tak dlugo musieliscie czekac? Pocieszyl mnie pan doktor tylko, ze to wcale nie musi byc sm. Ale moja radosc trwala krotko, bo zaraz dodal, ze gdyby sie cos dzialo to mam dzwonic po karetke i przyjezdzac. A czujecie jakos, ze rzut nadchodzi? Czy to sie dzieje nagle?
(10-04-2017, 13:50)Elsie napisał(a): Ja miałam 18 lat, jak stwierdzono, że SM mam mnie (październik-listopad 2007)W lipcu skończę 28. Obecnie jestem w VI miesiącu ciąży (pierwsza) i żyję pełnią życia
Mam zamiar "biegać, tańczyć i stepować" wraz z moim synkiem
Pozytywne nastawienie to podstawa!
Gratuluje kochana!!! Dzieciatko to wielka radosc, duma, nieopisane szczescie. Pierwsze tygodnie sa ciezkie, ale potem juz jest ok. Ciaza i karmienie podobno dobrze wplywa na sm. Trzymam kciuki za szczesliwe rozwiazanie!


W lipcu skończę 28. Obecnie jestem w VI miesiącu ciąży (pierwsza) i żyję pełnią życia
Pozytywne nastawienie to podstawa!