30-12-2022, 08:06
Na święta była wiosna zamiast lata. Jakby był śnieg byłoby klimatycznie. U mnie też zleciały nawet nie wiadomo kiedy. W tym roku zrobiliśmy sobie prezenty w formie totolotka i zdrapek. Szału z wygranej nie było za to było dużo śmiechu. Wszyscy się dorwali do drapania zdrapek i tato trafił ta szczęśliwą. Ciągle powtarzał, że ma kolejna 9. Mój Brutus też nie chciał ze mną porozmawiać. A my kupiliśmy sobie telewizor w sumie pod choinkę. Naprawa starego była nieopłacalna.
Umysł przypomina żyzny ogród, którym trzeba się codziennie zajmować, aby kwitł. - A. de Mello

