21-01-2023, 08:52
Potwierdzam słowa marcepanki. To, ze lekarzy jest ilus nie oznacza, ze maja pojęcie o sm. Ja chodzs w sumie do 3 neurologów. Jedna jast z programu i z nia widuje się raz w roku, druga to specjalistka od sm (niby) i ta widuje dwa razy w roku. Ma nazwisko i w ZUS ja powazaja. I grzecia pani doktor, taka lokaLna, ale w sumie najbardziej zaangazowana. Trudno się do niej dostac, ale w sumie to kilka razy w roku mi wystarczy.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

