29-01-2023, 13:31
(29-01-2023, 07:59)CzarnaKawa napisał(a): Gorączki nie miałam, ale ja praktycznie nie gorączkuje nigdy. Termofor, herbatka, leki, kołdra to zestaw must have ALE i moja dr i pielęgniarka mówiły, że niekoniecznie są te objawy. Wydaje mi się, że rozmawiałyśmy o 20% przypadków. Jak będę na wizycie to się podzielę wrażeniami i pewnie się okaże, że "aż tak" to prawie nikt nie ma. Jestem ciekawa kolejnego zastrzyku we wtorek, bo w środę planujemy wyjazd.
Jeszcze rozmawialiście wcześniej o tym, co trzeba zrobić zanim się zacznie i u mnie były badania krwi ale akurat na wizytę kontrolną robiłam (morfologia, mocz, kreatynina, chyba tyle), a miałam ją w poniedziałek, pierwszy lek w środę, więc te wyniki były aktualne. Pobrali mi dodatkowo na WZW b ale na pewno coś jeszcze bo trzy fiolki. Pytałam o szczepienia, to dr mi powiedziała, że jeśli miałam w planach się szczepić na coś, to lepiej najpierw, ale jeśli nie, to ok. Jako dziecko byłam szczepiona zgodnie z tym, co tam wtedy wymagali. Co do covid - nie przyjęłam ani jednej dawki. Wiem, że niektóre leki trzeba wypłukać z organizmu, albo odczekać ileś czasu. W przypadku Copaxone mówiła, że to powinno być 24h ale ja ostatnią dawkę miałam w piątek, kolejna powinna być w poniedziałek ale już nie dostałam leku i poczekaliśmy do środy na Kesimpta.
Pewnie przeciwciała na Odrę ospę i żółtaczkę Ci pobrała.Ja w lutym zrobię sobie prywatnie. Na Odrę I ospę chorowałam.
Mi dr mówiła że gorączkę rzadko kto ma.Pewnie będę w tej grupie hiii
Na covid miałam szczepienia 3.No i 3 razy covid.Szczepienia przeszłam gorzej niż covid.

