Dostałem wezwanie, w środę popołudniu mam komisję, trochę się boję jak to będzie.
Słuchajcie, a co z kartą parkingową? Słyszałem, że to też ta komisja może przyznać. Na co dzień bym nie korzystał, bo dobrze chodzę i nie czuję potrzeby stawania na kopertach. Ale zdarzają się gorsze dni, mam silne zawroty głowy, wtedy by się przydały takie uprawnienia. Czy ktoś ma podobną sytuację? Czy należy się karta w takiej sytuacji?
Słuchajcie, a co z kartą parkingową? Słyszałem, że to też ta komisja może przyznać. Na co dzień bym nie korzystał, bo dobrze chodzę i nie czuję potrzeby stawania na kopertach. Ale zdarzają się gorsze dni, mam silne zawroty głowy, wtedy by się przydały takie uprawnienia. Czy ktoś ma podobną sytuację? Czy należy się karta w takiej sytuacji?

