15-03-2023, 16:23
(15-03-2023, 13:55)nadziejka napisał(a):Ok rozumiem. Trzymam kciuki .(14-03-2023, 17:42)Orchidea ponownie napisał(a):(14-03-2023, 16:08)nadziejka napisał(a):Kurcze czemu Cię telepało jak temperatury nie miałaś?No ale jesteś już po i będzie lepiej.(13-03-2023, 15:51)Orchidea ponownie napisał(a): Hej Oj oj ajaj jupiiii.Jestem szczęśliwa.Przyznano mi lek.Pod koniec marca mam wizytę. Wtedy dr da mi lek na wypłukanie.No i po 2 tygodniach kesimpta.Po pierwszej dawce wytelepało mnie w nocy, ale bez gorączki, musiałam spać w dresie. Rano było już normalnie, teraz już łapie mnie zmęczenie. Do przeżycia.
(12-03-2023, 15:12)nadziejka napisał(a): Też czytałam o tym nawodnieniu, staram się dzisiaj opić ?Kochana relacje mi zdawaj.
Trochę mam stracha odnośnie tych skutków ubocznych właśnie, zwłaszcza, że jestem po szpitalu i solu mnie przeczołgał, dodatkowo od strony psychiatrycznej też zmieniam leki, ze względu na skutki uboczne poprzedniego i już mam serdecznie dość takich dni, gdzie jestem zupełnie wyłączona, nie do życia, gdzie tylko śpię, a i tak mam wrażenie,że zaraz wykituję. Chyba w ogóle stany depresyjne mi się nasilają, wściekła jestem, że muszę chorować, brać leki, pilnować się, robić rzeczy, których nie chcę robić. Dobija mnie za dużo tematów, ale być może to sprawka zmiany antydepresantów, może za 3 tygodnie będzie lepiej...
Czemu, to nie wiem, to dreszcze były. Na dzisiaj już jest wszystko normalnie.teraz w poniedziałek najbliższy robię drugi zastrzyk już w domu, powiadają, że z każdym następnym jest tylko lepiej

