Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SM, prążki oligoklonalne, neuroborelioza??
#6
(27-03-2023, 17:47)Sylwia1994 napisał(a):
(27-03-2023, 16:20)Benita napisał(a): Zawsze lepiej wiedzieć na czym się stoi...Nie martw się są gorsze rzeczy niż SM. Tu tyle pozytywnych ludzi wbrew przeciwnością losu zawsze dobrze nastawionych. To nie wyrok śmierci itp. Dasz radę jakby co, byle bez dołowania się, nic ci to nie da tylko się stresować będziesz a stres to powód wielu chorób a u nas często pogarsza sprawę, także nikomu nie jest łatwo z diagnozą, ale naprawdę można z tym żyć. Powodzenia.

Wiem..i na prawde próbuje to sobie tak tłumaczyć choc dzis znów mam slabszy dzien, bylam na wizycie u specjalistki SM, zakwalifikowala mnie do leczenia . Ruszam zaraz po Wielkanocy. Mam sie zastanowic i wybrac jeden  z dwoch oferowanych leków. Na wizycie spojrzała w opis rezonansu i usłyszałam od niej ze rokuje gorzej niz "inni" przez to ze mam blizne glejowa i zmiane w móżdżku... Smutny na poczatku zalamalam sie i oczywiscie swoje wyplakalam ale nie mam na to co sie stalo zadnego wpływu, musze sie wziac w garsc i zaczac walczyć z tym dziadem. Bedzie dobrze. Musi być . I tego musze sie trzymać  Uśmiech

Brawo ty, a co do płaczu to każdy musi przez to przejść po swojemu, trzymam kciuki. Dawaj znać co i jak.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: SM, prążki oligoklonalne, neuroborelioza?? - przez Benita - 27-03-2023, 18:48

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości