Mi neurolog powiedział, że moge zapomnieć o lapaniu się czegokolwiek, o machaniu rekami chociażby w powietrzu. Coś w tym jest bo już kilka razy zdazylo mi się wstać z łóżka np. i w tym momencie walnac na podłogę jak dluga. Oststnia taka sytuacja to było wyjście na taras w hotelu. Bylo duzo krwi, obita twarz i polamane zeby. Bliskie spotkanie z gresem nie należy do przyjemnisci. Serio staram się uwazac, ale nie zawsze wychodzi.
Nie zasmiecajmy jednak watku Sylwii.
Nie zasmiecajmy jednak watku Sylwii.
Nadzieja jest płomieniem który migoce, ale nie gaśnie...

