13-04-2023, 09:09
(06-04-2023, 17:31)m4t napisał(a): Cześć wszystkim!Cześć
Mniej więcej 2 lata temu podczas zupełnie przypadkowego rezonansu głowy, wykryto u mnie ponad 20 zmian deminilizacyjnych. Od tego momentu stałem się stałym bywalcem w poradniach neurologicznych, szpitalach. Nie zliczę ile razy miałem robiony rezonans głowy, natomiast punkcja i rezonans kręgosłupa była czysta. Przez ten okres nie miałem żadnych problemów ze zdrowiem, objawów dlatego dostałem informacje, że dopóki nie będę mieć żadnych objawów to nie będą mnie leczyć. Cały czas wypierałem z siebie ten syf i szukałem każdego innego powodu który mógł spowodować zmiany w głowie, celiakia, sterydy, alkohol..
No i stało się, dwa tygodnie temu poczułem w dłoni jakby osłabienie, drętwienie i mrowienie kciuka, paliczków, co prawda prawa ręka wróciła do normalnego stanu natomiast po tym w lewym kciuku zacząłem czuć drętwienie. Jestem na etapie gdzie już nie wiem co sobie sam wmawiam a co się dzieje naprawdę, bo mimo młodego wieku czuje że psychicznie wiadomość którą usłyszałem dwa lata temu rozwaliła mnie na amen. Za miesiąc mam zaplanowaną kolejną wizytę w szpitalu podczas której mają kolejny raz zrobić mi punkcję, przed tym mam zrobić rezonans kręgosłupa odcina szyjnego żeby sprawdzić czy coś się w nim pojawiło. Nie jestem w tym temacie już zbytnio optymistą dlatego chociaż tym razem wolę się uczyć na błędach innych niż swoich.
Może możecie powiedzieć jakimi lekami najlepiej rozpocząć leczenie, po których jest najmniej skutków ubocznych, na co się zgadzać a na co nie, co z kuracją sterydową bo już mi to proponowali. Będę wdzięczny za każą cenną wskazówkę
Mogę odpowiedzieć tylko za siebie, ale jeśli objawy ograniczają się do drętwienia kciuka, nie zgadzałabym się na sterydy, szczególnie jeśli do wizyty w szpitalu nic więcej Ci nie będzie. Ja biorę Tecfidere od 3,5 roku, jest ok, ale w ostatnim rezonansie wyszła nowa zmiana. Będę miała dodatkowy rezonans po pół roku, jeśli coś jeszcze się pojawi, będę zmieniała leki. Gdybym leczenie zaczynała obecnie, wybrałabym Kesimptę - z badań wynika, że jest skuteczniejsza od Tecfidery i również bezpieczna.

