17-04-2023, 09:32
Ja miałam mocny atak już w De, lekarze przeprowadzili dokładny wywiad, chcieli wszystko co miałam z PL i okazało się że już fakt że nie widziałam na oko przez kilka dni ale w pl twierdzili że nic mi nie jest, po czasie okazało się że to był jeden z pierwszych objawów i to dość oczywisty. Wszystko co dostali/badania itp/ wskazywało na SM. Niestety w Polsce nic mi nie było....a może dobrze, bo z jednej strony nic nie brałam i oprócz tego że co jakiś czas dolegaly mi dziwne rzeczy i zaraz mi hipochondrii szukali...to jakoś funkcjonowałam bez problemu. Nie wiem co by było gdyby....jest jak jest nie ma co gdybać, trzeba się cieszyć że jest jak jest. Dasz radę.

