28-04-2023, 20:36
(26-04-2023, 09:17)Benita napisał(a): Rodzinę Soprano widziałam, super od tego czasu marzy mi się ta bułeczka z oliwą i przyprawami.....taka prawdziwa włoskaCzyżby chodziło Ci o bruschettę? Najprostsza przekąska, która powstała z biedy. Kawałek czerstwego chleba polanego oliwą, pomidory i bazylia - wszystko to mieli Włosi pod ręką. Jak byliśmy na Gargano to codziennie przychodził do nas wspomniany już gdzieś wcześniej przeze mnie Antonio S. i brał czerstwe kromki chleba, polewał oliwą, wyduszał pomidora i mówił, że to jedzenie jego dzieciństwa.
Benitko - nie pozostaje Ci nic innego, jak pojechać do Włoch...

----------------------------------------------------------------------------------
Ale wracając do tematu filmów - nie wiem na ile zaskoczyło Cię zakończenie, ale my myśleliśmy, że telewizor się zepsuł i taka była reakcja większości ludzi. Trafiłam na stronę w necie, gdzie ludzie klatka po klatce analizowali ostatnią scenę, gdzie okazuje się nic nie było przypadkowe i przyznam, że wolę takie zakończenie...
Nie wiem czy zwróciłaś uwagę na koszule Tony'ego - coś pięknego. Po zakończeniu serialu można było je kupić, ale nie była to rozsądna cena
.Trudno uwierzyć, że James Gandolfini odtwórca roli Tony'ego nie żyje, tym bardziej że reżyser chciał nakręcić jeden film. Tak wyglądał Tony i koszula, która chciałam kupić/ostatnia scena w filmie/

