16-05-2023, 10:46
Myślę, że twoją mamę dopadła depresja. Być może w jakimś stopniu też wygoda, ale tu sam musisz ocenić. Pamiętaj jednak, że wyjście do ludzi, zajęcie myśli czymś innym niż choroba jest bardzo dobre dla każdego. Stąd walcz o mamę, bo "SM to nie wyrok to choroba jak wiele innych". Natomiast zastanawia mnie, że będąc w programie lekowym i mając zmiany, choćby i sporadyczne, lekarz nie reaguje. U mnie, gdy po 4 latach Aubagio pojawiły się dwie nowe zmiany reakcja była natychmiastowa. Miesiąc od kontrolnego wyniku rezonansu znalazłem się na innym leku. Chyba musicie razem z mamą porozmawiać z lekarzem. A już na pewno mama powinna coś zmienić w swoim życiu, by odnaleźć radość.


