Cześć Wam!
Wydaje mi się że lek taki jak alemtuzumab jeśli jest lekiem pierwszej linii to nie może być kwalifikowany jako lek drugiej linii. Gdyż to by się wiązało z ponownymi testami które na pewno były już wykonywane. Z tego co ja czytałem i słyszałem to alemtuzumab, to lek który ma być stosowany u tych chorych którzy nie reagują na leki obecnie stosowane lub mają b. duże skutki uboczne uniemożliwiające normalne funkcjonowanie lub pomimo przyjmowania tychże procesy chorobowe nadal trwają, rzuty, pogorszenia, procesy chorobowe są cały czas aktywne!
Tak ja zrozumiałem czytając kilka artykułów i słysząc wypowiedzi lekarzy zajmujących się S.M.-em.
Natomiast jeśli chodzi o Gilenie to po pięciu latach przyjmowania ryzyko niebezpiecznych sutków ubocznych znacznie wzrasta i to jest powód(chyba) pięcioletniej refundacji!
Taka jest moja wiedza ale czy dobra?!?!?!?!
Pozdrawiam!
Wydaje mi się że lek taki jak alemtuzumab jeśli jest lekiem pierwszej linii to nie może być kwalifikowany jako lek drugiej linii. Gdyż to by się wiązało z ponownymi testami które na pewno były już wykonywane. Z tego co ja czytałem i słyszałem to alemtuzumab, to lek który ma być stosowany u tych chorych którzy nie reagują na leki obecnie stosowane lub mają b. duże skutki uboczne uniemożliwiające normalne funkcjonowanie lub pomimo przyjmowania tychże procesy chorobowe nadal trwają, rzuty, pogorszenia, procesy chorobowe są cały czas aktywne!
Tak ja zrozumiałem czytając kilka artykułów i słysząc wypowiedzi lekarzy zajmujących się S.M.-em.
Natomiast jeśli chodzi o Gilenie to po pięciu latach przyjmowania ryzyko niebezpiecznych sutków ubocznych znacznie wzrasta i to jest powód(chyba) pięcioletniej refundacji!
Taka jest moja wiedza ale czy dobra?!?!?!?!
Pozdrawiam!
To nie S.M. ma mnie tylko ja mam S.M.

